Samochody dostawcze to bardzo istotny segment rynku motoryzacyjnego. Są to bardzo użyteczne auta, które mogą być wykorzystywane do przewozu niezbyt dużych ładunków (ważących maksymalnie 1,5-1,8 tony, choć niektóre wersje Lublina miały ładowność ok. 2 ton) i kilku osób (np. ekipy remontowo-budowlanej).
Samochody dostawcze mają masę całkowitą nieprzekraczającą 3,5 tony. Produkowane są lub były w kilku wersjach nadwozia: pick-up (np. dawny Polonez Truck albo Tarpan), skrzynia (np. dawny Żuk albo Lublin), furgon i specjalne (kontener, chłodnia).
W przeszłości w Polsce montowano kilka marek samochodów dostawczych: Żuk, Nysa, Tarpan, Lublin, Polonez Truck. Niektóre z nich jeszcze można spotkać na polskich drogach. Zdecydowana większość z nich jest w fatalnym stanie. Cenią je główne kolekcjonerzy i miłośnicy zabytkowych pojazdów.
Obecnie królują zagraniczne samochody dostawcze: fiat Ducato, mercedes Sprinter i Vito, Volkswagen LT, ford Transit, renault Traffic albo Master, iveco Daily, opel Movano. Wszystko są to samochody używane z powodzeniem przez wiele firm z branży logistycznej oraz kilkuosobowe przedsiębiorstwa budowlane.
W firmach poza dostawczymi potrzebne są też samochody osobowe. Nimi jeździ się na spotkania biznesowe, rozmowy o nowych kontraktach, zamówieniach. Firmowe samochody osobowe często się leasinguje, czyli najmuje od banku. Część z nich jest później kupowana od firmy użyczającej (leasingodawcy). Wtedy samochód używany przez firmę powiększa jej majątek.