Drapacze|Znaczenie wysokościowców|Zagrożenia|Klimatyzacja|Nowoczesne windy|Architektura miasta|Przyszłość drapaczy

Wszystko wskazuje na to, że wybory prezydenckie 2010 odbędą się wcześniej

Katastrofa lotnicza 2010-04-10 spadła na Polskę jak grom z jasnego nieba. Po raz pierwszy w polskiej historii zdarzyło się, że zginęło tyle ważnych osób jednocześnie. Zginął prezydent RP, jego żona, wicemarszałkowie Sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD), Krzysztof Putra (PiS), Ryszard Kaczorowski (ostatni prezydent na uchodźstwie).

Wśród ofiar znalazły się też prominentni działacze Prawa i Sprawiedliwości, byli ministrowie z rządów Kazimierza Marcinkiewicza i Jarosława Kaczyńskiego: Aleksandra Natalli-Świat, Przemysław Gosiewski, Grażyna Gęsicka, Zbigniew Wassermann.

W przypadku śmierci prezydenta RP konstytucja wskazuje, że jego obowiązki przejmuje marszałek Sejmu. Doszło więc do paradoksalnej sytuacji, że Bronisław Komorowski, kandydat na prezydenta, pełni teraz jego rolę.

Śmierć prezydenta Lecha Kaczyńskiego i ważnych urzędników, posłów rodzi szereg pytań o przyszły kształt sceny politycznej. Jak rozstrzygną się wybory prezydenckie? Czy Komorowski jest zdecydowanym faworytem, a może wszystkich zaskoczy Andrzej Olechowski? Czy Włodzimierz Cimoszewicz da się namówić na start w wyścigu o fotel najważniejszej osoby w państwie (zapytany o to, co się musi stać, żeby wystartował, wyznał kiedyś, że Lech Kaczyński musiałby zrezygnować i teraz - o ironio losu - doszło do takiej sytuacji).

Wybory będą więc bardzo ciekawe, ale nie mniejszą ciekawość wzbudzają losy PiS-u, jej szefa Jarosława Kaczyńskiego. Czy teraz wycofa się z życia publicznego, czy może złagodnieje w swoich poczynaniach, wypowiedziach politycznych? Odpowiedzi na te pytania poznamy w przeciągu najbliższych miesięcy.